Spotkanie z bohaterem dwóch narodów


W dniu 28 listopada 2016 roku w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim, odbyło się spotkanie młodzieży szkolnej i nauczycieli z weteranem II wojny światowej, bohaterem dwóch narodów - Francji i Polski, pułkownikiem Janem Skowronem. 






            Pułkownik Jan Skowron urodził się w miejscowości Douai we Francji w 1926 roku. Jest weteranem francuskiego Ruchu Oporu, byłym żołnierzem 1 Armii Francuskiej "Ren - Dunaj" oraz 29 Zgrupowania Piechoty Polskiej we Francji. 11 listopada 1945 r. wraz ze zgrupowaniem przybył do Polski. Jako dowódca batalionu 34 Pułku Piechoty brał udział w walkach z bandami UPA w Bieszczadach. Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari V klasy,  Krzyża Grunwaldu II kl.,  Orderu Legii Honorowej oraz Krzyża Walecznych.



         
      
     W spotkaniu z pułkownikiem Skowronem uczestniczyli również Pani Barbara Robak - członek zarządu Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim, Pani Grażyna Skowron - Matkowska - córka pułkownika Skowrona, Pan Jean Daniel Destemberg - przedstawiciel organizacji Souvenir France, oraz przedstawiciele dowódcy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej na czele z zastępcą dowódcy brygady Panem pułkownikiem Adamem Grelą.

             


     
   Podczas spotkania, pułkownik Skowron opowiadał naszej młodzieży o swojej działalności konspiracyjnej we Francji oraz walkach o wyzwolenie Alzacji. Szczególnie wzruszającą była opowieść o akcji sabotażowej w miejscowości DECHY z 16 lipca 1944 roku – dowodzonej przez naszego Bohatera, opisanej później w książce "Chłopcy z Nordu i Pas - de - Calais", jak również późniejszych działaniach bojowych po powrocie w 1945 roku do Polski, związanych z walkami z bandami Ukraińskiej Powstańczej Armii w Bieszczadach, opisanymi w książce Jana Gerharda "Łuny w Bieszczadach".

          

     
      Na koniec spotkania pułkownik Jan Skowron przekazał szkolnej Izbie Pamięci swój mundur podporucznika 1 Armii Francuskiej, wzbogacając tym samym nasze zbiory o kolejną, jakże tym razem cenną pamiątkę, otrzymując od młodzieży gromkie brawa i kosz kwiatów, które wręczyła pułkownikowi nasza dyrekcja w osobach Dariusza Kwiatkowskiego, Jolanty Nikodemskiej i Arkadiusza Broniarka.

           



 Wspólne pamiątkowe zdjęcie zakończyło to ciekawe i pouczające spotkanie, które mamy nadzieje, że zapoczątkuje cykl spotkań naszej młodzieży z ciekawymi ludźmi o nietuzinkowych życiorysach.









Filmy przedstawiające szkolenie klasy mundurowej odbyte w Żaganiu



III Centralny Zlot Modzieży Klas Mundurowych Żagań 2016




Prezentacja wyszkolenia 11 LDKPanc



Szkolenie Żagań







Brąz dla wojskowych z "Mechanika"



Sukcesem reprezentacji uczniów klas wojskowych z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim, zakończył się udział w III Centralnym Zlocie Klas Mundurowych "Żagań 2016". W klasyfikacji generalnej zawodów nasi kadeci zajęli trzecie miejsce.




        

          W trwających od 3 do 8 października zmaganiach na poligonie "Karliki" w Żaganiu udział wzięły 23 reprezentacje z wszystkich województw oraz jedna reprezentacja z Ukrainy. Naszą drużynę reprezentowali uczniowie klasy drugiej i trzeciej wojskowej. Organizatorami zawodów byli żołnierze ze Stowarzyszenia Byłych Żołnierzy 62 Kompanii Specjalnej COMMANDO oraz jednostki i instytucje Ministerstwa Obrony Narodowej. Gospodarzem zgrupowania młodzieży klas mundurowych była 11 Dywizja Kawalerii Pancernej w Żaganiu. Podczas sześciu dni zawodów połączonych ze szkoleniem, uczniowie rywalizowali w następujących konkurencjach: marszobieg na dystansie ośmiu kilometrów, strzelanie z karabinków i pistoletów pneumatycznych, rzut granatem oraz sztafeta pływacka 6 x 50m. Dodatkową trudnością było pokonywanie w trakcie marszobiegu zadań takich jak przenoszenie skrzynek z amunicją, ewakuacja rannych, strzelanie z broni pneumatycznej, rzut granatem na odległość, przepychanie samochodu terenowego. Zawody odbywały się w iście poligonowych warunkach, przy stale padającym deszczu i przenikliwym zimnie, co stanowiło dodatkowe wyzwanie, któremu sprostać musieli uczestnicy Zlotu. Również zakwaterowanie  w barakach, zaprawa poranna i wojskowa kuchnia polowa pozwalała naszej młodzieży na posmakowanie żołnierskiego życia. Zajęcia i zmagania uczniów trwały od samego rana do wieczora, z przerwami jedynie na posiłki. W tych warunkach reprezentacja klas wojskowych naszej szkoły zaprezentowała się naprawdę godnie, zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów, w pełni zasługując na miano trzech najlepszych drużyn w Polsce. Nasza drużyna pod opieką swoich opiekunów Jacka Matyszewskiego i mjra rez. Sławomira Miszczuka, od pierwszego dnia wykazała niezwykły hart ducha, wolę zwycięstwa, nieustępliwość oraz zespołowość w działaniu, co w konsekwencji przyniosło końcowy sukces. 


             Równolegle do konkurencji ocenianych i wliczanych do klasyfikacji generalnej zawodów, uczestnicy Zlotu wzięli udział w szkoleniu prowadzonym przez byłych żołnierzy 62 Kompanii Specjalnej i 11 Dywizji Kawalerii Pancernej. Szkolenie obejmowało min. terenoznawstwo, walkę wręcz, szkolenie medyczne, inżynieryjno - saperskie, zajęcia z żandarmerią wojskową, prezentację sprzętu będącego dawniej i dzisiaj na wyposażeniu dywizji oraz zajęcia z historii i tradycji 11 "czarnej" dywizji. Duże wrażenie i związane z nim niezapomniane chwile wywarły na naszych uczniach czołgi Leopard 2A5. Zorganizowany na zakończenie Zlotu pokaz działania plutonu czołgów przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Zaprezentowane przez czołgistów umiejętności i profesjonalizm zasługuję na najwyższe uznanie. Podczas kończącego Zlot apelu doszło do miłego dla nas akcentu. Dowódca 11 dywizji gen dyw. Ireneusz Mika podczas swego przemówienia, zwrócił się osobiście do naszych uczniów podkreślając fakt, iż kawalerię powietrzną oraz kawalerię pancerną łączy osoba generała Tadeusza Buka, czołgisty i kawalerzysty w jednej osobie, który zginął podczas tragicznego lotu prezydenckiego samolotu do Smoleńska. Generał wyraził swoją radość z faktu zajęcia przez naszych uczniów miejsca na podium, co jak stwierdził potwierdza opinię, że również najmłodsi - kandydaci na kawalerzystów potwierdzają swoją wartość, ducha walki i chęci kontynuowania chlubnych tradycji kawalerii polskiej.



























Tekst i zdjęcia: mjr rez. Sławomir Miszczuk